2. Okolice Żurawiec

Krótki wieczorny spacer z niespodzianką. Wprawdzie spacer był w poszukiwaniu pobliskiego bunkra pasa przesłaniania linii mołotowa, to jednak bruśnieński krzyż ustawiony przy polnej drodze rozdzielającej dwa duże kawałki ziemi zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wszystkie miedze w okolicy są wypalane tak jak za starych czasów, by nic nie mogło się w tych trawach uchować, właśnie za wyjątkiem tych kamiennych pomników.

Z tej pozycji udało mi się namierzyć mój cel, i upewnić się że to jest to co szukam. Spostrzegłem coś poruszającego się obok – pies. Później myślałem że człowiek, sobota późne popołudnie więc ktoś podobnie jak ja się kręci. W pewnym momencie zauważyłem że to jednak coś większego – koń? Ale skąd tu samotny koń, może się komuś spłoszył. Więc zacząłem mu się przyglądać i wtedy zdziwienie zatkało mnie. To łoś! Pierwszy raz widzę łosia na wolności, Łania bardzo szybko zmierzała w moim kierunku jednak pojawiła się dzieciarnia z rowerami i krzykami i przepłoszyła zwierzaka. Nie wiem czy z wrażenia czy z braku statywu, żadne zdjęcie zrobione nie było ostre.


Okolica obfituje w różnorakie przydrożne krzyże, jednak już na tyle późno się zrobiło że dalsze spacery już nie miały sensu. Uwieczniłem jeszcze te dwa które stały przy powrotnej drodze. Teren na który na pewno warto wrócić raczej z rowerem niż samochodem bo na okolicznych pagórkach na pewno mozna jeszcze masę ciekawych rzeczy odnaleźć.


Reklamy

2 uwagi do wpisu “2. Okolice Żurawiec

  1. Jestem Lwowiakiem.14-15 lipca 2011r. przejeżdżałem rowerem z Rakszawy ,przez Susiec do Hrabennego, a później dalej do Żółkwi i Lwowa. Niewiele cerkwi spotkałem, wiekszość w opłakanym stanie. Nowi właściciele /mówię o tych po tzw.wyzwoleniu/ przywieżli ze sobą swojego Pana Boga i już szybko pozapominali o starym Bogu- tutejszym. Jak się okazuje w praktyce – Bóg/Hospod ma swoich wyznawców, a Pan Bóg rzymsko- katolicki – polski ma swoich wyznawców. Jedni i drudzy nienawidzą się w imię jedynego Boga. Zjawisko to widoczne jest także w każdej miejscowości w całym kraju – polskim kraju, etc,etc …..
    Dzięki tym znakomitym opisom łatwiej można wczuć się w tę ziemię. Przyjadę tu ponownie, na dokładne odczytanie ducha tych miejsc.
    Z szacunkiem . Bolesław z Częstochowy

  2. serdecznie dziękuję za wizytę,
    niestety za mało czasu poświęcam na dreptanie po tej ziemi, po prostu brakuje czasu.
    opisy, jak i zdjęcia bardzo amatorskie, nieumiejętnie chyba pokazujące co tu jest pięknego.
    zapraszam tu na fotoroztocze, jaki na to prawdziwe pachnące starym drewnem, realne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s