Brusno Nowe Cerkiew pw św Paraskewii

Brusno Nowe – drewniana cerkiew pod wezwaniem św. Paraskewii.

Dokładnie kiedy powstała, nie wiadomo. Jedni datują na 1676 rok inni na 1790, jedno jest pewne ta cerkiew była przebudowywana w latach 1903-1906. Budynek trójdzielny o konstrukcji zrębowej. Każda z części przykryta jest kopułą z latarnią o innym kształcie, wszystkie ośmioboczne. Obecnie jedna kryta gontem dwie blachą. Całość oszalowana była deskami. Nad babińcem zachowała się jeszcze galeryjka.

Po II wojnie światowej, trwającymi w okolicy walkami z bandami UPA i po wysiedleniu w akcji „Wisła” narodowości ukraińskiej była już nieużytkowana. Obecnie podjęto działania zabezpieczające by cały obiekt nie przewrócił się, jednak oglądając całość ma się wrażenie  że to za mało i cały obiekt najprawdopodobniej niedługo zniknie jeśli ktoś się nim nie zajmie na poważnie.

Cerkiew podlegała pod parafie w Bruśnie Starym. Przed cerkwią od strony ulicy stoi jeszcze ciekawa kapliczka na wzniesieniu. Jeśli udamy się kawałeczek poza cerkiew w kierunku lasy natrafimy na dość ciekawy krzyż bruśnieński.

Ciekawostką jest to że Brusno tak naprawdę dzieliło się na trzy części, Polską, Ukraińską a po między nimi Niemiecką (DeutschBach). Ślady te widoczne są na okolicznych cmentarzach. Nagrobki najczęściej wykonane z bruśnieńskiego kamienia,  rzymskokatolickie, greckokatolickie i ewangelickie z charakterystycznym trójkątem zamiast krzyża.

 

2016

Cerkiew w końcu jako zabytek doczekała się remontu i zabezpieczenia, nasuwa się tylko w tym wszystkim jedno pytanie  czy to jest renowacja czy nowe już budowanie.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Brusno Nowe Cerkiew pw św Paraskewii

  1. Powiem szczerze ze teraz nie wiem, nie sprawdziłem. Teraz byłem w niedzielę, wiec pracownicy zamknęli cerkiew, nie wiem jak sprawa wygląda na tygodniu. Poprzednio nie było problemu.

  2. Gratuluję bloga, będę tu wracać, większość opisywanych miejsc odwiedziłam. Czytanie bloga to dla mnie podróż sentymentalna.
    Cerkiew w Bruśnie Nowym widziałam jeszcze przed remontem. Wspomina Pan o Bruśnie Starym i widzę wpisy w zakładce Linia Mołotowa. Nie znalazłam jednak fotorelacji z cmentarza w Bruśnie Starym. Szkoda, bo to bardzo interesujące miejsce. I historia wsi oraz kamieniarzy również interesująca. Stoi tam na wzgórku obok nieistniejącej cerkwi pomnik chyba upamiętniający chrzest Rusi, o ile pamiętam.
    Będąc tam i potem szukając informacji o tej nieistniejącej wsi, odniosłam wrażenie, że mieszkali tam ukraińscy patrioci. Cenię patriotyzm, który nie jest szowinizmem, sama jestem polską patriotką, mimo wielonarodowościowych korzeni moich przodków. Możliwe, że poruszam niewygodne dziś wątki ukraińsko-polskie.
    Kiedyś Polacy i Ukraińcy (czy może raczej Rusini to dokładniejsza historyczna nazwa) żyli we wsiach obok siebie, szanując się nawzajem. Znam to z przekazów ustnych mojej rodziny zza Buga (polsko-niemieckie korzenie). Potem politycy skłócili nas, wydarzyły się rzeczy tragiczne, których z pewnością nie chcieli zwykli ludzie. Moja rodzina uciekała przed UPA i została przechowana przez sąsiadów Ukraińców z narażeniem życia.
    Teraz z ciężkim sercem słucham i czytam wypowiedzi wielu ludzi, którzy od pokoleń są zmanipulowani i zieją wzajemną nienawiścią. To przykre i tragiczne konsekwencje gierek polityków, którzy wykorzystują do swoich celów bandytów i ludzkie emocje.
    Polecam odwiedzić miejsce po Starym Bruśnie, bardzo romantycznie położone rzeczką Brusienką, chyba dobrze zapamiętałam nazwę. Dziś rośnie tam las, ale wprawne oko może rozpoznać jeszcze miejsca po wiejskich drogach i zabudowaniach.

  3. Serdecznie dziękuje za tak piękny i mądry komentarz, no cóż na politykę i na to co ona z nami robi za bardzo wpływu nie mamy, jesteśmy i będziemy manipulowani zamiast żyć jak we wzajemnym szacunku.
    Cmentarz jak i pozostałości miejscowości są mi znane, niestety nie udało mi się zrobić zdjęć z których byłbym w miarę zadowolonych. Właściwie to mam kilka, ale to miejsce zasługuje na dużo większy wpis i miejsce niż jestem w stanie obecnie napisać. Na pewno to nastąpi 😉
    Serdecznie dziękuję za wizytę i zapraszam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s