Dłużniów – cerkiew pw. Podniesienia Krzyża Świętego

To już był ostatni punkt tej wycieczki, jeszcze po cichu myślałem że po porażce w Mycowie, może od tej strony uda mi się jakoś dojechać do Wyżłowa, Niestety zabrakło aprobaty dla tego przedsięwzięcia od reszty współtowarzyszy.

Dłużniów – drewniana cerkiew Podniesienia Krzyża Świętego z 1882 r., wzniesiona jako greckokatolicka, przemianowana na prawosławną. Po wysiedleniach ludności w 1947 roku, pochodzenia ukraińskiego budynek przejął kościół katolicki. Nad drzwiami wisi tabliczka że obiekt znajduje się aktualnie w remoncie.Obecny budynek stoi na miejscu swojej drewnianej poprzedniczki, lub poprzedniczek, pierwsze wzmianki o poprzednich cerkwiach pochodzą z II połowy XVI wieku.

Ze znalezionych informacji wynika że obecnie pełni rolę filialnego kościoła rzymskokatolickiego parafii w Żniatynie.

Wczesne popołudnie, parna pogoda, utrudnia tak samo zrobienie w miarę przyzwoitego zdjęcia jak i samo usytuowanie budynku. Cerkiew położona na wzgórku, prowadzą do niej murowane schody ozdobione na końcach okrągłymi filarami. Prawie w całości otoczona jest przez przycerkiewny, zniszczony już ceglany murek, dość znacznie ograniczający możliwość cofnięcia się by objąć w kadrze całość. Letnia drzewiasta roślinność wypełnia prawie zawsze większość kadru. Jedyna możliwość by objąć całość to wizyta gdy na drzewach już nie będzie liści. Dodatkowo same rozmiary cerkwi też tego nie ułatwiają, prawdopodobnie jest to jedna z najwyższych  i największych cerkwi drewnianych w Polsce. Cerkiew trójdzielna, przykryta trzema ośmiobocznymi kopułami obecnie obitymi blachą. Ściany szalowane pionowymi deskami. Nietypowym elementem są tu oprócz głównego wejścia ozdobionego malowidłami na skrzydłach drzwi jeszcze dodatkowe wejścia dla wiernych po obu stronach cerkwi.

Na placu znajduje się jeszcze murowana dzwonnica parawanowa, umożliwiająca powieszenie 3 dzwonów. Niestety całość zamknięta i do środka nie udało się zajrzeć

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Dłużniów – cerkiew pw. Podniesienia Krzyża Świętego

  1. Bardzo ładne zdjęcia wyszły pomimo niełatwego zadania. Ja też ominęłam Wyżłów I teraz nie daje mi to spokoju. Trzeba będzie wrócić. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s