Kornie – kamienny krzyż na skraju lasu

Kamienny krzyż stojący na brzegu lasu.

Jakoś zawsze nie do końca po drodze mi było, by wpaść w to miejsce, mimo że w okolicy bywałem dość często. Chwilami odległość jaka mnie dzieliła od niego nie wynosiła nawet kilometra. Kamienny krzyż stojący na brzegu lasu pomiędzy Mostami Małymi, Korniami i Machnowem Starym. Lokalizacja jego oznaczona jest na nowszych mapach, na starszych niestety nie. Na tych starszych jest jeden krzyż wyszczególniony w tym lesie, który nie przetrwał do naszych czasów i najprawdopodobniej został zlikwidowany podczas budowy umocnień ziemnych linii Mołotowa. Mało prawdopodobne by to był ten sam krzyż i podczas budowy został przeniesiony w obecne miejsce. Krzyże takie najczęściej stawiano przy drogach, na skrzyżowaniach, czy też w obrębie granic wsi. Tu w tym czasie nie było jakiejś ważniejszej drogi, brak też większej zabudowy. Dojść można było do niego od strony Teniatysk, przez nieistniejący folwark Pod Dębina i po minięciu krzyża do skrzyżowania z drogą Kornie – Machnów dziś Machnów Stary. Na kilku mapach w pobliżu lokalizacji obecnej krzyża zaznaczona jest karczma. Nieopodal, jak wskazuje mapa funkcjonowała jeszcze jedna karczma Łapajówka. To dużo jak na teren, gdzie brak jakichś bardziej znaczących traktów. Przy okazji ostatniej wizyty miałem przyjemność porozmawiać ze spotkanymi pod cerkwią w Korniach trójką osób. Na pytanie o krzyż, wspomnieli, że krzyż został przemieszczony i nie stoi on w pierwotnym miejscu. Jednak powodem przeniesienia miała być nie budowa rowu przeciwczołgowego ale coś co miało być pod krzyżem ukryte. Co raczej biorąc pod uwagę masywną budowę krzyża, przesunięcie miało raczej charakter symboliczny a nie zmianę lokalizacji na drugi końcu lasu, gdzie miał się znajdować krzyż wykazywany na starszych mapach. Ktoś coś tam ukrył i ktoś tego czegoś szukał, nie wiadomo czego, nie udało mi się nic dowiedzieć więcej na ten temat. Istnienie w tym miejscu karczmy, cztery wojny w XX wieku, okresy okupacji na tym terenie, działalność UPA, na pewno mogła się przyczynić do ukrycia czegoś, czego później poszukiwano, a może to tylko taka lokalna opowiastka dla podkoloryzowania. Krzyż i podobne figury były zawsze trwałymi elementami krajobrazu dającymi pewność odnalezienia depozytu. Pewne jest, że podczas tych poszukiwań krzyż został przewrócony i połamany. W takim też stanie przetrwał do naszych czasów. Jednak oglądając to miejsce można wyróżnić nie jedno, ale aż dwa kwadratowe ślady po kopaniu bądź miejsca, gdzie stała solidna kamienna podstawa krzyża. W jednym z tych miejsc rosnąca na rogu sosna wrosła w ramię krzyża i krawędź została odłamana i pozostała w pniu. Dzisiaj podwalina krzyża i drobne poziomujące podstawę kamienie ułożone są na jednej kupce. W drugim zagłębieniu leży złamany krzyż a obok stoi jego podstawa z zamontowanym cokołem. Niestety kamień zarówno na krzyżu jak i na cokole zaczął się rozwarstwiać i kruszyć. Rozwarstwione ramię krzyża związano taśmą by się nie rozsypało, ale odpadła niestety również prawie cała przednia ściana z cokołu, na której znajdowała się inskrypcja. Napisy wykonano wprawną ręką cyrylicą, jednak zachowały się tylko pojedyncze znaki, więc trudno określić fundatora czy też przesłanie. Czytelna jest, bez pierwszej liczby, data postawienia krzyża 1906 rok. Sam krzyż jak i pozostałe elementy wykonano z prostych dużych bloków wapienia, taką formę spotykamy bardzo często w najbliższej okolicy. Brak jest większych ozdób, tylko na cokole lekko zaznaczono wnękę na inskrypcję, na krzyżu umieszczono wizerunek ukrzyżowanego Chrystusa a nad nim pojedynczą rozetę i skrótowe ІИЦІ. Wszystkie elementy poza cokołem, który musiał zostać odczyszczony, porośnięte są mchem. Pomijając elementy inskrypcji wydaje się, że są wszystkie fragmenty i można pokusić się o sklejenie krzyża, puki jeszcze jest to możliwe.

N: 50°19’42.76″ E: 23°35’43.88″

Aktualizacja I

Dzięki uprzejmości Leszka Woszczka i grupy znajomych: Jacek, Joanna i Kacper Kwiatkowscy, Andrzej Milewski, Jerzy Borys, mogę skorygować troszkę wpis i pokazać jak ten krzyż wyglądał jeszcze kilka lat temu. Kwadratowe miejsca wykopu, o którym wspomniałem powstało podczas odkopywania krzyża i to część jego ramienia wrosła w sosnę a nie jak zakładałem, że jest to kawałek podstawy, jest to bardzo dobrze widoczne na zdjęciach. Dzięki pracy i zaangażowaniu tych osób krzyż powrócił w pewnym sensie z niebytu, bo niewiele już mu brakowałoby stał się częścią poszycia leśnego.
Zdjęcia udostępnione przez Leszka Woszczaka – Dziękuję.

Aktualizacja II

Aż dziwne, że taki mały niepozorny wpis na blogu może odnieść taką reakcję. Niezmiernie się z tego cieszę. Część informacji podesłał Leszek Woszczak, który odkopał krzyż a teraz dzięki Tomaszowi Piotrowskiemu fotografującemu od lat Roztocze, choć częściowo możemy zagadkę krzyża rozwiązać. Kilka lat wcześniej odczyścił z mchów cokół i sfotografował inskrypcję. Podesłał nam kilka zdjęć jak wyglądał on w październiku 2014 roku.

Widząc teraz te elementy należy jednak skorygować odrobinę opis. Wtedy oparłem się głównie na wyglądzie zachowanych cyfr pisząc o wprawnej ręce kamieniarza. Widząc całość można pokusić się o teorię, że inskrypcję wykonywały dwie osoby. Jedna wykuła tylko rok, który jest wykonany bardzo starannie i równo, znaki przypominają jakby to powiedzieć „taką samą czcionkę”, i najprawdopodobniej wykonał to kamieniarz wykonujący krzyż. Co było częstą praktyką, sprzedaż krzyża bez inskrypcji, którą później wykonywał już ktoś inny. I tu mamy inskrypcje wykonaną zdecydowanie mniej starannie, litery są nierówne i wykonane raczej z różną głębokością. Niestety nie udało mi się odczytać całej inskrypcji, zawiera najprawdopodobniej skróty, niestety intencji postawienia krzyża też nie mogę ruszyć, być może jak trafi się na większe zdjęcie, pomoże to rozszyfrować całość.

Za zdjęcia jeszcze raz dziękuję Tomaszowi Piotrowskiemu i zachęcam do delektowania się zdjęciami jego autorstwa na stronie fotoroztocze.com

Inskrypcję choć częściowo możemy odczytać i luźno przetłumaczyć jako

„Na cześć …..  Boskiej Maryi ten krzyż postawiła gromada Mosty [małe] za ….. za staraniem R. Pocztara 1906”

ВО ЧЕСТЬ [Г. Б. ІПР] w nawiasie część nie do końca czytelna może chodzić „Chwałę Bogu”

ДІВИ МАРІЇ СЕИ
СВ. КРЕТЬ ПОС
ТАВИЛА ГРОМА
ДА МОСТИ [МАЛЕ] mniejsze litery ale chyba jest tam „Małe”
ЗА СП …….
ЗА СТАРАИАМ …….
Р.ПОЧТАРЬ
1906

I tu zaczynam się zastanawiać nad informacją o przeniesieniu i podkopywaniu krzyża. Jeśli postawiła go Gromada Mosty Małe to może rzeczywiście ten krzyż stał po południowej stronie obecnego lasu tam, gdzie wskazują stare mapy i skąd jest bliżej do Mostów, Z północnej strony, tam gdzie stoi teraz jest bliżej do Teniatysk. W obu przypadkach obecnie są to grunty Korni. Szkoda, że nie podpytałem więcej spotkanych osób co mieli na myśli mówiąc o przesunięciu krzyża i że nie stoi on w swoim pierwotnym miejscu. Pewne jest że krzyż odzyskał fundatora Gromadę Mosty Małe i R. Pocztara

6 uwag do wpisu “Kornie – kamienny krzyż na skraju lasu

  1. Krzyż był wrośnięty w sosnę po lewej stronie od cokołu, wystawało z ziemi może ok. 5 cm krzyża, reszta była w ziemi. Jeśli chodzi o plądrowanie to takich podkopanych krzyży w okolicy było więcej, po akcji Wisła/wojnie przyjechał tutaj jeden z mieszkańców i kopał pod krzyżami w poszukiwaniu „skarbów”. Teraz krzyż leży oparty o jakieś fundamenty a dlatego że z grupą znajomych pewnej niedzieli postanowiliśmy spędzić ją troche inaczej.

  2. Mam zdjęcia, z czasów kiedy ten krzyż odnalazłem i oczyściłem z mchu i darni, kiedy tablica była jeszcze czytelna w całości – 27 października 2014 roku. Mogę podesłać do uzupełniania artykułu.

  3. Pingback: Kornie, krzyż R. Pocztara z 1906 roku | tomaszowskie krzyże

  4. Pingback: Kornie, krzyż R. Pocztara z 1906 roku | tomaszowskie krzyże

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s